Informacja dla wszystkich parafian

Drodzy parafianie.

 

Dekret jest jednoznaczny i musimy wprowadzić go w życie. Prosimy o zrozumienie powagi chwili i przyjęcie tych rozwiązań w duchu Wielkopostnej Pokuty. Musimy na tę próbę popatrzeć poprzez pryzmat wiary. W przeszłości w czasach zarazy zawsze ujawniały się ogromne pokłady dobra w człowieku, zdolność do poświęcenia, a nawet do heroizmu. Św. Paweł przypomina, że zło zwycięża się dobrem, a większe zło jeszcze większym dobrem. Odpowiedzmy na ten znak czasu jeszcze większą miłością do Boga i bliźnich.

Jako Wasi duszpasterze chcemy w tym trudnym momencie przekazać Wam zapewnienie, że nie będziemy ograniczać się jedynie do przekazywania informacji od przełożonych i oficjalnych służb. Uważamy, że powinniście poznać nasze stanowisko i decyzje tych, którzy są najbliżej Was, którzy są z Wami tu i teraz – w Łącku, w tej konkretnej sytuacji.

 

Chcemy Was zapewnić, że jesteśmy z Wami i dla Was, a nie tylko obok Was. Jesteśmy, by dzielić Wasze radości i troski. Zapewniamy, że możecie liczyć na Waszych duszpasterzy.

 

W tych dniach Bóg daje nam wyjątkową okazję do zwrócenia się ponownie do Niego i oparcia na Nim całego swojego życia. To czas, który możemy wykorzystać do pogłębienia osobistej i rodzinnej modlitwy oraz słuchania Słowa Bożego. To dobry czas, by przypomnieć sobie najważniejsze prawdy o Bogu i o człowieku. To czas, aby docenić nieskończoną wartość Eucharystii – Komunii św. i Mszy św.

Sytuacja, w której żyjemy to wyraźne zaproszenie, aby okazywać sobie życzliwość, pocieszać się, a nie dobijać. To czas pogłębionej refleksji nad swoim życiem wiary. To czas światowych i polskich rekolekcji. Jak duszpasterze podczas rekolekcji będziemy z Wami podejmując duszpasterską posługę tam, gdzie będzie potrzeba – zwłaszcza wobec osób chorych, cierpiących, starszych i samotnych.

Apelujemy o przestrzeganie zasad higieny i zapewniamy, że takich zasad przestrzegamy (np. dokładne mycie rąk przed Mszą św.; folia ochronna we wszystkich konfesjonałach, mycie i dezynfekowanie rąk przed i po udzielaniu Komunii św., przed i po wizycie u chorego, itp.). Apelujemy o poważne traktowanie poleceń służb sanitarnych i porządkowych i stosowanie się do nich, przy jednoczesnym zachowaniu spokoju i rozwagi. Zachęcamy jednocześnie do wiary w moc modlitwy.

Do czasu ustania zagrożenia koronawirusem, po każdej Mszy św. będziemy śpiewać „Suplikacje”. Codziennie o godzinie 20.30 będziemy się za Was wszystkich i za tych, którzy pełnią służbę modlić. Módlcie się także w waszych domach w gronie rodzinnym. Powierzajcie siebie i wszystkich swoich bliskich, ale także cały świat Bożemu Miłosierdziu.

Biskup Tarnowski Andrzej Jeż udzielił dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. wszystkim diecezjanom do odwołania. Msze św. odbywają się w kościołach, ale zgodnie z zarządzeniem Premiera RP, wynikającym z wprowadzenia stanu zagrożenia epidemiologicznego, zgromadzenia nie mogą przekraczać 50 osób. Dlatego ks. Biskup ogranicza „możliwość uczestnictwa wiernych we Mszach świętych (niedzielnych, obrzędowych, w dni powszednie) do osób zamawiających intencje mszalne lub – w wypadku pogrzebu – do najbliższej rodziny.” Korzystajmy w tym czasie z możliwości duchowego łączenia się z Ofiarą Mszy św. transmitowaną przez radio, telewizję lub Internet. Apelujemy jednakże, by było to nie „oglądanie” Mszy św., ale faktyczne (na ile to możliwe) uczestnictwo w niej. Dlatego należy zadbać o zorganizowanie czasu, odpowiedniej atmosfery, w której nic nie będzie nam przerywać czy przeszkadzać w uczestnictwie. Pamiętajmy o możliwości przyjmowania Komunii w sposób duchowy. Polega ona na wzbudzeniu w sobie gorącego pragnienia przyjęcia Pana Jezusa, na zjednoczeniu się z Nim myślą i sercem.

Razem z naszym Biskupem gorąco zachęcamy, by powrócić w domach do modlitwy przy ołtarzykach domowych, czyli miejscach specjalnie przygotowanych dla modlitwy. Niech w takim miejscu będzie krzyż bądź obraz, Pismo Święte, świeca.

Oto kilka informacji dla osób, które będą uczestniczyły w Mszach św. w kościele, ponieważ są ofiarowane w zamówionych przez nich intencjach:

– Jeśli chodzi o Komunię świętą na rękę, to trzeba wiedzieć, że sposób ten był praktykowany przez w Kościele przez prawie całe pierwsze tysiąclecie. Wielu Ojców Kościoła wyjaśniało wiernym ten gest, podkreślając znaczenie wyciągniętych dłoni, które chcą przyjąć dar Ciała Pańskiego. Św. Jan Damasceński (VIII w.): „Przystępujemy z czystym sumieniem i wielką wiarą…, a mając ręce ułożone w formie krzyża, otrzymujemy Ciało Chrystusa Ukrzyżowanego”; św. Cyryl Jerozolimski (IV w.): Przystępując do ołtarza, nie wyciągaj gładko ręki i nie rozłączaj palców. Podstaw dłonie niby tron, gdyż masz przyjąć Króla…” W drugim tysiącleciu, ze względu m.in. na rzadką komunię wiernych, przyjął się zwyczaj otrzymywania przez wiernych Komunii św. bezpośrednio do ust. Stał się on następnie aż do naszych czasów tradycyjnym sposobem rozdzielania Komunii św.

Od 1969 r. obok takiego udzielania komunii św. na język, Kościół zezwolił także ponownie na rozdzielanie Komunii św. poprzez złożenie jej na obu dłoniach wiernego. W Polsce możliwość ta została dopuszczona już w 1999 r. i stosowana w praktyce w różnych diecezjach od 2005 r.

Ten kto przyjmuje Komunię na rękę powinien to zrobić w następujący sposób:

– dłonie powinny być czyste i pozbawione jakichkolwiek rękawiczek;

– stojąc w procesji komunijnej należy przyklęknąć na jedno kolano, najlepiej za osobą która przed nami otrzymuje komunię; chyba że komunię przyjmujemy w postawie klęczącej;

– na otwartej prawej dłoni kładziemy otwartą lewą dłoń i tak obie wyciągamy w kierunku szafarza;

– szafarz kładzie Ciało Chrystusa na naszej lewej dłoni i wypowiada słowa „Ciało Chrystusa”, my odpowiadamy „Amen”, a następnie stojąc przed szafarzem lub przesuwając się nieco na bok, ale bez odwracania się, bierzemy Hostię palcami prawej ręki i wkładamy do ust; dopiero wtedy odwracamy się i wracamy na swoje miejsce;

– Każdą czynność należy czynić z uwagą i szacunkiem, tak, aby nie dopuścić do upadku Hostii albo Jej fragmentu (okruszka) na posadzkę.

Chcemy bardzo mocno podkreślić, że należy przyjmować Komunię św. przed szafarzem, a dopiero potem wracać na swoje miejsce.

Będzie także możliwość przyjmowania Komunii na do ust. Jeżeli Mszę św. będzie celebrował jeden kapłan, najpierw podchodzą osoby przyjmujące Ciało Pańskie na rękę, następnie przyjmujący do ust. Jeżeli kapłanów będzie więcej, główny celebrans będzie udzielał Ciała Chrystusa do ust, pozostali kapłani na rękę.

Prosimy także o większą uwagę wszystkie osoby przyjmujące Komunię św. do ust. Prosimy, aby nie wykonywać przy przyjmowaniu żadnych gwałtownych ruchów, ale podejść przed szafarza i stojąc spokojnie otworzyć usta, wysunąć język na wysokość dolnej wargi i czekać na podanie Hostii św. Szafarz w takim przypadku będzie mógł spokojnie i powoli udzielić Komunii św. unikając kontaktu z językiem, lub wargami przyjmującego.

Zwracamy się także z apelem, aby osoby które przyjmują Komunię św. do ust nie uważały przyjmujących Komunię na rękę za słabiej wierzących lub okazujących mniejszą cześć Jezusowi. Nasze intymne spotkanie z Jezusem dokonuje się przecież w głębi naszego serca.

Msza św., a zwłaszcza Komunia św., jest momentem najintymniejszego spotkania z samym Bogiem, głębokiej modlitwy, nie godzi się więc rozglądać w tym momencie po kościele, by zobaczyć, kto w jaki sposób przyjmuje Pana Jezusa. Apelujemy o chrześcijańską dojrzałość i pokorę, aby uniknąć jakichkolwiek podziałów w parafii. Módlmy się wspólnie i prośmy Boga o opiekę nad całą naszą wspólnotą.

Prosimy, aby podczas Mszy św. przekazywać sobie znak pokoju przez ukłon. Zgodnie ze wskazaniami Episkopatu Polski z 2005 roku Znakiem pokoju jest ukłon w stronę najbliżej stojących uczestników Mszy świętej lub podanie im ręki. Ten gest wykonuje się w milczeniu lub wypowiada słowa: „Pokój Pański niech zawsze będzie z tobą” albo: „Pokój z tobą”, na co przyjmujący odpowiadamy: „Amen”.

Przekazywanie znaku pokoju przez ukłon jest więc poprawne liturgicznie i ma tę samą wartość jak ten podanie ręki.

 

Kochani Parafianie.

W tych dniach pamiętajmy w sposób szczególny o osobach samotnych, starszych, o chorych z naszego sąsiedztwa. Zajrzyjmy do nich i zapytajmy, czy im czegoś nie potrzeba, zgłośmy ich do kancelarii, albo do caritas, tak, by w sytuacji pogorszenia się zdrowia wezwać księdza, a mogą się poczuć źle nie tylko z powodu koronawirusa, także z nerwów, z obawy, że nikt o nich nie będzie pamiętał… Czuwajmy! Zapytajmy, czy im czegoś nie potrzeba…

W tych dniach pojawiło się sporo apokaliptycznych interpretacji wydarzeń. Apelujemy, by powstrzymać się od wszelkich autorytatywnych stwierdzeń, np. takich, że to „kara Boża”, „gniew Boży” za takie czy inne grzechy itp., że Boże miłosierdzie się wyczerpało… itp. Unikajmy także odwoływania się do różnego rodzaju teorii spiskowych. Wydarzenia, które nas dotykają przede wszystkim uświadamiają nam naszą ludzką kruchość i niewystarczalność. Ukazują kruchość świata budowanego bez odniesienia do Boga i Bez Jego pomocy. Próbując interpretować sytuację pamiętajmy, że strzeżenie i wyjaśnianie depozytu wiary należy do Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, do którego należą biskupi w łączności z Papieżem. Interpretacja i obrona depozytu wiary opiera się na Objawieniu Bożym publicznym, czyli tym, co zawarte jest w Piśmie Świętym i Tradycji przekazywanej oficjalnie w Kościele, a nie na objawieniach prywatnych (chyba, że zostały uznane za autentyczne przez Kościół – np. św. Faustyny). Nie ufajmy tzw. „prorokom”, którzy nie mają za sobą autorytetu Kościoła…

Jesteście zatroskani w tym momencie o zapewnienie bezpieczeństwa Waszym najbliższym. W staracie się zapewnić odpowiednie zapasy i środki dezynfekcyjne. Wśród tych wszystkich zabiegów prosimy, by nie zapomnieć o najważniejszym – czyli o zwróceniu się do Boga, do Jego Opatrzności, do błagania o Jego Miłosierdzie. Błagając o zmiłowanie nie zapominajmy o naszym nawróceniu, o postawieniu Boga naprawdę na pierwszym miejscu. Nie zapomnijmy o dobrym rachunku sumienia, o spowiedzi i pojednania się z bliźnimi. Jest to z pewnością czas, który stanowi zachętę dla nas wszystkich do osobistego nawrócenia oraz do odkrycia wartości tego, co do tej pory wydawało się nam oczywiste (np. niedzielna Msza św., właściwie o każdej porze i w każdym miejscu, otwarte kościoły, własne zdrowie, zdrowie bliskich itp.).

W najbliższych dniach przekażemy Wam informację dotyczącą możliwości spowiedzi św. (musimy uwzględnić ograniczenia zadekretowane przez ks. Biskupa). Zaplanujmy naszą wielkopostną spowiedź wcześniej. Nie ściągajmy jej na ostatnią chwilę. Przystępujmy do spowiedzi systematycznie przez cały czas przygotowania do Wielkanocy. Nie oczekujmy na spowiedź dekanalną, bo raczej jej nie będzie. Musimy unikać tłumów i niekontrolowanych uczestników… Po dobrej spowiedzi zróbmy wszystko, by trwać w stanie łaski uświęcającej do świąt i oczywiście także po świętach. Będziemy tak organizować możliwość spowiedzi, że każdy z pewnością będzie mógł z niej skorzystać.

 

Na bieżąco będziemy informować o naszych inicjatywach.

 

Zwracajmy się do samego Jezusa, błagajmy o wstawiennictwo i opiekę Matkę Bożą, św. Józefa i naszych parafialnych patronów – św. Jana Chrzciciela i św. Michała Archanioła. Prośmy o wstawiennictwo bł. Celestynę – wpisujmy nasze prośby do księgi łask wystawionej obok obrazu bł. Celestyny. Ufajmy i wspierajmy się wzajemnie.

Niech Was Bóg błogosławi i strzeże!